Instruktorzy

 

Piotr Tekiel
Ojciec Dyrektor, dla niektórych „Tatuś” (nie tylko dla dwóch córek).  Pasjonat narciarstwa, gotowania i dobrego wina.
Na nartach jeżdżę od dziecka, a swoje pierwsze kroki stawiałem na warszawskiej górce na Glinkach. Później przyszedł czas na Bukowinę, a od początku lat 90. nie rozstaję się z Alpami.
Jazda na nartach połączona z nauczaniem jest tym, co zawsze chciałem robić (to dla niej porzuciłem pracę w szkole i dziennikarstwo).

Kiedyś napiszę o tym książkę…

Katarzyna Górska
Jestem uzależniona… Uzależniona od sportu. Codzienny ruch, wysiłek fizyczny i zmęczenie gwarantują nie tylko formę i kondycję ale również dobry humor i radość życia. Polecam! Wiosna i lato to czas przeznaczony na rower i windsurfing. Jesienią zwiedzam świat. Zimą realizuję moją główną pasję – narciarstwo w różnych odmianach. Nauczaniem jazdy na nartach zajmuję się zawodowo jako wykładowca akademicki AWF, trener oraz instruktor wykładowca SITN-PZN. Szkolę przyszłych instruktorów oraz pasjonatów narciarstwa. Do zobaczenia na stoku!

Leszek Wykrota
Chodzą słuchy, że…
Piotr Tekiel nie chce się z nim ścigać. Mattia lubi czasami pozipać tuż za jego plecami. A Kasia Górska mówi o nim: mój narciarski „g(Ó)ru” 😉

Dominika Kijowska
Z wykształcenia psycholog, instruktor snowboardu, narciarstwa, tenisa ziemnego i windsurfingu. Uzależniona od adrenaliny i desek w każdej postaci.  W wolnych chwilach fotografuję i bawię się grafiką. To, co pozytywnie nakręca mnie do działania to- prócz słońca, wiatru, wody i śniegu- zadowolenie i uśmiech innych. Poza tym cieszę się jak dziecko, gdy uda mi się kogoś zarazić swoją pasją 😀

 

Błażej Dawidson
współpracuje z FN już od kilku lat. Specjalizuje się w organizowaniu szkolenia najmłodszych uczestników naszych wyjazdów.Na co dzień zajmuje się działalnością edukacyjna i kulturalną. W wolnych chwilach oddaje się swojemu hobby, którym jest granie w offowym Teatrze Wolandejskim.

 

 

Kuba Makowski
Moje trzy pasje to: snowboard, muzyka, podróże. Zapalony snowboarder, na desce od 17 lat. Preferuję każdą odmianę snowboardingu lecz najbardziej pociąga mnie linia pozostawiona w świeżym puchu przy pełnej lampie.  Uwielbiam nauczać i nie ma większej satysfakcji jak widoczny progres uczestników szkolenia. W weekendy staję za konsoletą, serwując publice tłuste bity electro, house, breakbeat.  Latem wybywam na zachodnie wybrzeże USA, uskuteczniać surfing, podróże oraz chill pod palmami, przy zachodzie słońca:)

Agata Wykrota
Studentka medycyny Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Poza studiami gra na skrzypcach w Zespole Piesni i Tanca UM Lublin, uczy sie jezykow obcych oraz uprawia sport. Narciarstwo alpejskie to jej najwieksza pasja od dziecka, kiedys profesjonalnie, dzis rekreacyjnie. Pasja ta chce sie dzielic z ekipa jezdzaca z Fabryka Narciarzy 🙂

 

Lila Dziubaczka

 

 

 

 

Janusz Grodzki

 

 

 

 

 

Marek Martofel
Kiedy już kompletnie wszystko mnie denerwuje i zdradzam objawy ciężkiego zatrucia informacją, wtedy nic tak nie pomaga jak wypad na narty.
Ludzie zaczynają ze sobą rozmawiać zamiast wysyłać do siebie maile, a dzieci bawią się śniegiem .. nie  tabletami. Uwielbiam moment kiedy w pochmurny dzień wyciąg wywozi nas tam, gdzie świeci słońce.

Kocham to .. jak wszyscy Fabrykanci.

Miklos Ozsvath

 

 

 

 

 

Waldemar Perkowski

 

 

 

 

 

Urszula Perkowska
Jestem zodiakalnym rakiem urodzonym w lipcu, ale to nie woda skradła moje serce. Uwielbiam zimę i góry. Wielkim fanem białego szaleństwa zostałam dzięki Fabryce Narciarzy. Lubię ludzi!
Dużo czasu poświęcam na utrzymanie dobrej kondycji fizycznej.
Na co dzień pracuję w rodzinnej firmie, jestem żoną cudownego mężczyzny i mamą dwóch dorosłych chłopaków.

 

Marcin Korbecki

 

 

 

 

Wojciech Przygoda

 

 

 

 

 

Filip Dopierała

 

 

 

 

Kasia Rudolf

Prywatnie jestem lekarzem i lekarzem stomatologiem, pasjonatem swojego zawodu. Należę do osób z nieograniczonym optymizmem i pogodą ducha, co pozytywnie wpływa na moje życie zawodowe i prywatne. Kocham życie, więc intensywnie je przeżywam realizując swoje pasje. Częste podróże wiążę zazwyczaj z czynnym wypoczynkiem. Bez reszty pochłonął mnie windsurfing, a od niedawna kitesurfing. Cieszy mnie, że będąc instruktorem mam możliwość pokazania innym, jak piękne i zabawne może być jeżdżenie na  nartach. Ponadto pływam, biegam gram w tenisa, a to wszystko daje mi ogrom radości i poczucia wolności. Ekipa Fabryki Narciarzy, z którą związana jestem od 7 lat, stała się moją sportową rodziną.

Izabella Bnińska
Pełna pasji nauczycielka matematyki i języka angielskiego, dla której taniec, narty i siatkówka to równorzędne i FUNdamentalne źródla energii, adrenaliny i uśmiechu 🙂
Helliskiing i powderskiing w Chile, muldy pirenejskie, norweskie stoki fisowskie, off-piste w Vail, alpejskie stromizny i jazda na tyczkach w Hintertux, żleby w Tatrach oraz stok śnieżny na środku pustyni w Dubaju… to moje narciarskie przygody i wyzwania 🙂
„Life is a dance. Don’t sit it out!” 🙂

Grzegorz Nawrocki
Instruktor narciarstwa, nauczyciel wychowania fizycznego i trener drużyny koszykówki w liceum im. Johanna Wolfganga Goethego w Warszawie. Założyciel klubu Inverno-ski. W wolnych chwilach pomaga poznawać świat swoim ukochanym wnukom.

 

Kasia Domańska
Amatorka  wielu sportów ze szczególnym upodobaniem snowboardu. Od dziecka – fanka nart. Latem można mnie spotkać najczęściej na szlakach żeglarskich lub spotach kitesurfingowych, w mieście – zawsze na rowerze szosowym. Zimą – w któryś górach. Prowadzenie szkoleń jest moim hobby i najlepszym oderwaniem od codziennych zajęć „korpo mrówki”.
Kamil „Kugi” Kugaudo
„Kugi, wielki, nieznośny, zwariowany typ. Deska ponad wszystko i zimą i latem 😉
Na codzień kochający mąż i pracownik Agencji Rządowej ;)”

 

Ireneusz Łazor
„Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiająca się go.” Edgar Lee Masters

Krakowianin z urodzenia, kolejarz z wyboru, makler z rewolucji 89, energetyk z powołania, narciarz przez całe życie.

Ula Maciejewska
Jestem młodą energiczną osobą pozytywnie nastawioną do świata i wszelkich nowych doznań. Życiowe plany  organizuję na dwóch płaszczyznach – medycyna, która codziennie odkrywam na nowo podczas studiów lekarskich a wcześniej poznałam człowieka od innej strony, studiując neurobiologię. Kolejną płaszczyzną, która dodaje mi przysłowiowych skrzydeł jest sport – narciarstwo, jogging, joga, wake i wiele innych.

Mam ogromne pokłady energii, które pożytkuję na spełnianie marzeń. Wcześniej nieosiągalny (z racji naszego klimatu) surfing, obecnie jest moją pasją. Zastanawiam się teraz czy surfing czy kitesurfing w lepszy sposób dba o odpowiedni poziom adrenaliny w mojej krwi, a bez tego czuję się dziwnie. To tak jak ryba bez wody!

Nieobca mi jazda w lipcu na nartach na lodowcu czy próbowanie swoich sił we freestyle’u. Nauczanie narciarstwa i zarażanie innych swoją wieloletnią pasją daje mi wiele niesamowitej satysfakcji.

Prywatnie poza sportem i medycyną jestem maniaczką japońskiej i włoskiej kuchni. Lubię przetańczyć całą noc aż do utraty tchu. I cieszyć każdym kolejnym dniem J.
Basia Janik
Amatorka soczewicy i zupy pomidorowej. Narty były dla mnie dosłownie wszystkim między 4 a 17 rokiem życia, kiedy to każdy wolny czas przeznaczałam na treningi, wierząc, że kiedyś rękę poda mi sam Alberto Tomba. W czasie po treningowym – uwielbiałam – jeździć na wyciągu na jednej narcie, pokonywać leśny slalom na Pilsku – czasem w towarzystwie narciarzy pytających o najkrótszą trasę do schroniska … co niejednokrotnie kończyło się awanturą tuż po tym, jak pokonywaliśmy „ścianę puchu”,  bojkotować snowboard, żeby w końcu wyjechać na tygodniowy obóz, w końcu zjeżdżać tyłem kiedy wszyscy przodem i przodem, gdy trzeba było tyłem… Okres buntu przeminął (zbiegło się to mniej więcej z końcem kariery Alberto), Tata (zaraz po Alberto największy narciarski autorytet) poinformował mnie, że pierwsza na MŚ i tak już nie będę… w związku z czym postanowiłam zainteresować się również innymi rzeczami, żeby wkrótce odkryć, że nauczanie narciarstwa sprawia tyle samo frajdy co zbijanie tyczek. Uwielbiam ten żar w oczach młodych ludzi, gdy uczymy się jazdy na muldach, gdy pada śnieg, jest zimno a nikt nie chce wracać do domu. Lubię jak dzieciaki opisują mi, co widzą, gdy wjeżdżamy wyciągiem. Bawią mnie wszystkie historie o leśnych potworach, magicznych górach, pizzy i innych kulinarnych pysznościach. Z bardziej zaawansowanymi (wiekiem i nie tylko) narciarzami wyzwalając wyobraźnię lubię poszukiwać nowych metod pokonywania tras trywialnych i aplikować rozwiązania sprawdzone tam gdzie oprócz wyobraźni potrzebne są spore umiejętności….

O mnie w dwóch słowach: kocham narty.

Artur Zasuwik
Lubię wszystko co związane jest z wodą a szczególnie narty i  pływanie na desce windsurfingowej- tak sobie to wymyśliłem latem deska zimą narty.Tak na co dzień zajmuję się sportem, trenuję, gram, uczę innych  – absolwent AWF. Z Fabryką Narciarzy połączył mnie czysty przypadek (wspólny wyjazd sylwestrowy) ale twierdzę, że to najlepiej zorganizowana firma narciarska ze świetną atmosferą na zajęciach i po nich… poniosło mnie trochę ale dzień bez wazeliny …dalej nie będę kończył
Bogusia Urbańska
…. od zawsze marzyłam o jeździe na nartach. Jako dziecko śledziłam   wyczyny naszych sióst Tlauek – tak pamiętam te czasy choć byłam bardzo mała. A było to wtedy , kiedy w sklepie  narty- zabawki pojawiały się raz do roku a o  prawdziwych nartach nikt nawet  nie słyszał. Jeżdżenie na nartach zaczęłam tak naprawdę 10 lat temu kiedy   poznałam   Jarka – mojego przyszłego  męża.  Wcześniej nie wyobrażałam sobie, że w sezonie można spędzić 5- 6 tygodni  na nartach.  Uświadomił mi ,że sezon dla prawdziwego wielbiciela nart rozpoczyna się  już we wrześniu. I tak zaczęło się…
Konrad Kacprzak
Graphic designer współpracujący głównie z firmą ArtGraph od początków jej istnienia. Prócz narciarstwa nie interesuję się niczym. W wolnych chwilach lubię gotować, jeść i pić, a potem za karę iść na siłownię albo na rower.

 

Michał „Lezia” Leśniak
zimą jestem pasjonatem narciarstwa, latem kajakarstwa i szeroko rozumianych sportów wodnych.  Kocham życie i jego przejawy;). Uwielbiam spędzać wolny czas wśród pozytywnych ludzi na łonie przyrody, pewnie dlatego z FN doskonalę charakter i technikę jazdy na nartach od kilku lat. W życiu codziennym wykonuję tzw. wolny zawód prawniczy.

Jarek Urbański „Benek”
der fliegende Hirsch

Kalina Święcicka
Z urodzenia Warszawianka, z wykształcenia geograf regionalny i zapalona narciarka. Od dziecka pała miłością do jazdy na nartach, choć początki wcale nie były łatwe. Pierwsze kroki na ścieżce instruktorskiej poczyniała w Szkole Narciarstwa „Śmig”, gdzie w 2000r. zdała egzamin na Pomocnika Instruktora SITN PZN. Od tamtej pory uczyła początków narciarstwa dzieci i młodzież (głównie kolonie) oraz sporadycznie dorosłych. Instruktorem Rekreacji w Narciarstwie Alpejskim jest od 2010r – dzięki Fabryce Narciarzy :-). W narciarstwie pociąga ją dynamika, technika i elegancja oraz uczucia: wolności i radości, jakie daje ruch na świeżym powietrzu. Natomiast w nauczaniu jazdy na nartach – możliwość pracy nad sobą i ciągłe doskonalenie się. Poza narciarstwem interesuje się: podróżami, fotografią i żeglarstwem.

Magda Pospiszyl
Ukończyłam filologię włoską, a pracuję jako stewardessa. Airbus A320 znam na wylot 🙂 Dzięki rodzicom na nartach jeżdżę od dziecka i zamierzam do późnej starości! Narciarstwo było i pewnie zawsze będzie moją największą pasją, która daje mi wiele frajdy. Oprócz tego kocham latać… samolotem i na paralotni. Mój poziom adrenaliny jest zawsze wysoki. Z góry świat jest zdecydowanie ciekawszy!

Maja Suknarowska
M -mandale maluję (www.maja7.ecom.com.pl)
A -autami szybkimi na rajdach kieruję
J – jestem 🙂
A -autorytety szanuję

S -spełniam marzenia
U -uwielbiam oszołomienia
K -kocham ludzi psy i koty
N -naturę wolę od głupoty
A -anioły mnie ochroniają
R -rowery i góry to moje „pazury”
O -obrazy mnie rajcują
W -wartości fascynują
S -sztukę kreuję
K -w książkach buszuję
A -a kuku…to Ja

Krzysiek Radziszewski
Mimo, że z nizin, to praktycznie od początku jestem, w taki czy inny sposób, związany z górami. Na początku przemierzałem szlaki tatrzańskie w nosidełku, na grzbiecie mojego taty,  a od 12 roku życia chodzę jako „plecak – owiec” po górach tych niskich i trochę wyższych. Na nartach zacząłem jeździć w wieku 6 lat i to był początek mojego szaleństwa na punkcie desek. Potem przyszły narty wodne, skitoury, a następnie przeprowadzka do Krakowa na studia – stamtąd bliżej w góry.  Jazdy na nartach uczę od 2007 roku. Nauczanie narciarstwa jest  to dla mnie połączenie wielu pasji: pracy z ludźmi, jazdy na nartach, przebywania w górach oraz poznawania świata – jestem studentem geografii.

 

 

 

 

 


© 2010-2016 Fabryka Narciarzy, projekt i wykonanie SNOWDOG.